Kolejny rok i kolejne podsumowanie jakichś tam ważnych dla mnie wydarzeń.
Co się działo?
STYCZEŃ:
Bardzo spokojny styczeń. Rozpoczęcie sezonu osiemnastek mojego rocznika i te sprawy.
LUTY:
Egipt, znowu Egipt, Egipt everywhere, Egipt i Izrael :)
MARZEC:
Właściwie nic ciekawego, jedynie oczekiwanie na kwietniowy wyjazd do Niemiec.
KWIECIEŃ:
I popsuło się wszystko między mną a kolegą z wymiany, na trzy dni przed wyjazdem.
Tak, kwiecień to miesiąc, w którym była dalsza część wymiany. Nowe doświadczenia, fajni ludzie.
Czas z M.
MAJ:
I znowu czas z M.
CZERWIEC:
M. to palant. Początek wakacji.
LIPIEC:
Pobyt na Cyprze, pełna kulturka.
SIERPIEŃ:
Pielgrzymka. Cała masa nowych znajomych. Kilka spotkań z A.
Początek kursu na prawo jazdy.
WRZESIEŃ:
Nazwijmy to "kłótnią" z J.
PAŹDZIERNIK:
18 na karku! Pierwszy egzamin na prawo jazdy, niestety wynik negatywny.
LISTOPAD:
Przygotowania do studniówki czas zacząć!
I olimpiada się pisała...
GRUDZIEŃ:
I oto jest, prawo jazdy. Zdane za drugim! :)
A po dwóch miesiącach zgoda z J.
Będzie na tyle. Czekam jeszcze na rozwiązanie kilku spraw.
Studniówka za kilak dni! Mamusiu, ja się wywalę w tych 13!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz